mObywatel · 5 sierpnia 2026
Dokument ochrony czasowej zniknął z aplikacji albo pokazuje, że jest nieważny. Twój status pozostał przy tym Twój: skończył się certyfikat w telefonie, a nie prawo pobytu w Polsce.
Co dokładnie się u Ciebie stało
Wybierz swoją sytuację, a powiemy, co zrobić
Wybierz wariant powyżej. Krótko wyjaśnimy, co to znaczy, i damy trzy kroki, które możesz zrobić od razu.
Najpierw najważniejsze: status nie zniknął
Dokument w mObywatelu, który wcześniej nazywał się diia.pl, a teraz nosi nazwę „Dokument ochrony czasowej”, nie jest Twoim statusem. To sposób pokazania z telefonu tego, co już jest zapisane w polskim rejestrze. Gdy certyfikat w aplikacji dobiega końca, znika właśnie ten sposób pokazania dokumentu, a wpis w rejestrze zostaje na miejscu.
Dlatego pierwsze, co warto zrobić, to spojrzeć na swój status tam, gdzie on naprawdę jest. Otwórz mobywatel.gov.pl w przeglądarce, zaloguj się profilem zaufanym i sprawdź „Twoje dane” oraz „Rejestr PESEL”. Oficjalne zaświadczenie o tych danych pobierzesz na gov.pl, strona nazywa się „Sprawdź dane swoje lub swojego dziecka w rejestrze PESEL”. Jeśli status jest aktywny, dalej mowa o procedurze technicznej, a nie o Twoim prawie pobytu.
Co się stało 4 i 5 sierpnia
W sierpniu mObywatel prowadził coroczne odnowienie certyfikatów dokumentów w aplikacji, a jako ostatni dzień wskazano 5 sierpnia. Przy większości dokumentów wystarczyło po prostu zalogować się: certyfikat odnawiał się sam.
Z dokumentem ochrony czasowej i z mDowodem wyszło inaczej. Jeśli certyfikat zdążył wygasnąć, logowanie nie wystarcza: aplikacja prosi o ponowne potwierdzenie tożsamości przez profil zaufany, e-dowód albo bankowość elektroniczną. To ta sama weryfikacja co przy pierwszej konfiguracji mObywatela i właśnie ona zaskoczyła wiele osób.
Doszły jeszcze dwie rzeczy. Część osób pisała, że dokument przestał działać dzień przed ogłoszonym terminem, i na to nie ma na razie oficjalnej odpowiedzi. A 5 sierpnia aplikacja masowo odpowiadała błędami: Ministerstwo Cyfryzacji tłumaczyło to obciążeniem, bo w ostatnim dniu aktualizowali się wszyscy naraz.
Jak odzyskać dokument
- 1
Zaktualizuj aplikację i zaloguj się
Najpierw zaktualizuj mObywatela w Google Play albo App Store i zaloguj się. Jeśli certyfikat jeszcze nie wygasł, na ekranie głównym będzie przycisk „Uzyskaj nowy” i na tym się skończy.
- 2
Potwierdź tożsamość, jeśli termin już minął
Gdy certyfikat wygasł, aplikacja prowadzi do ponownej weryfikacji tożsamości. Wystarczy profil zaufany, e-dowód albo logowanie przez bankowość elektroniczną Twojego polskiego banku. Po weryfikacji dokument wraca, a termin przedłuża się o kolejny rok.
- 3
Jeśli dokument nadal się nie pojawił, zainstaluj aplikację od nowa
Zdarza się to najczęściej na iPhonie. Usuń mObywatela, zainstaluj go ponownie wyłącznie z oficjalnego sklepu i zaloguj się profilem zaufanym. Aplikacja pobierze dokument z rejestru od nowa.
Całą procedurę, z ekranami aplikacji, opisaliśmy dokładniej w osobnym artykule: jak odnowić certyfikat diia.pl w mObywatelu.
Gdy nie możesz zalogować się do mObywatela
- → Wygasł profil zaufany. Działa 3 lata i mało kto o tym pamięta. Przedłużysz go na pz.gov.pl: „Szczegóły profilu”, dalej „Przedłuż ważność”.
- → Serwery są przeciążone. W dni szczytu aplikacja potrafi odpowiadać błędem bez powodu. Spróbuj za kilka godzin, najlepiej rano.
- → Zmienił się sam status. Jeśli rejestr nie wydaje nowego certyfikatu, a status nie jest już UKR, problem nie leży w aplikacji. Co robić dalej, opisaliśmy w artykule status zmienił się na NUE: co zrobić.
- → Nie masz profilu zaufanego, e-dowodu ani polskiego banku. Wtedy nie ma czym potwierdzić tożsamości w aplikacji, a oficjalnej drogi zapasowej dla tej sytuacji nie znaleźliśmy. Najpewniej jest zgłosić się do swojego urzędu i zapytać o papierowe zaświadczenie z rejestru PESEL.
Gdy właśnie teraz trzeba na granicę
Aplikacja nigdy nie była dokumentem do przekraczania granicy. Na granicy potrzebny jest paszport albo inny dokument podróży, a mDowód go nie zastąpi. Dlatego samo zniknięcie certyfikatu nie zatrzyma Cię na granicy, ale może utrudnić rozmowę z funkcjonariuszem.
W praktyce na granicy pokazuje się właśnie dokument w mObywatelu: dla funkcjonariusza to najszybszy dowód, że status UKR jest aktywny. Straż Graniczna tak zresztą radzi: podczas kontroli paszportowej powiedzieć, że wjazd wiąże się z ochroną czasową, i okazać dokument ochrony czasowej.
Jeśli nie ma czego pokazać, weź ze sobą trzy rzeczy.
- → Paszport. Granicę przekracza się tylko na jego podstawie. Ani mDowód, ani dokument w aplikacji go nie zastępują, i ta zasada obowiązywała także przed awarią.
- → Wydrukowane zaświadczenie z rejestru PESEL. Pobierz je na gov.pl, strona „Sprawdź dane swoje lub swojego dziecka w rejestrze PESEL”, i wydrukuj. To zaświadczenie z tego samego rejestru, na którym opiera się aplikacja.
- → Dwa zdania wypowiedziane na głos. To z nich funkcjonariusz rozumie, że wjeżdżasz nie jako turysta.
Co powiedzieć na kontroli paszportowej
Korzystam z ochrony czasowej.
Mam PESEL UKR, dokument w aplikacji zniknął.
Awaria 4 i 5 sierpnia była masowa i pisały o niej polskie media, więc szansa, że funkcjonariusz już o niej słyszał i wyjdzie naprzeciw, jest spora. Ale nie opieraj na tym całego wyjazdu: paszport i wydrukowane zaświadczenie kosztują pół godziny, a rozmowa bez nich zależy od nastroju konkretnej zmiany.
Nie myl tego z nową zasadą UE
Tego samego 5 sierpnia weszły w życie nowe warunki UE dotyczące ochrony czasowej i w mediach obie wiadomości zlały się w jedną. Wspólna jest tylko data.
Odnowienie certyfikatów w mObywatelu to procedura techniczna, która niczego nie zmienia w prawach. Zasada UE odwrotnie, zmienia warunki, ale tylko dla osób, które występują o ochronę po raz pierwszy, wznawiają ją po przerwie albo składają dokumenty o połączenie z rodziną, i przede wszystkim dla mężczyzn w wieku poborowym, od których wymaga się teraz potwierdzenia legalnego wyjazdu z Ukrainy. Osób, które mają ochronę i jej nie przerwały, to nie dotyczy. Te warunki opisujemy za doniesieniami prasowymi: w pierwotnych dokumentach UE jeszcze ich nie sprawdziliśmy.
Osobno warto pamiętać o jeszcze jednej dacie. Część osób z PESEL UKR musi potwierdzić tożsamość paszportem do 31 sierpnia 2026 roku i z certyfikatami ta procedura nie ma nic wspólnego. Kogo dotyczy, a kogo nie, rozpisaliśmy w osobnym artykule: przedłużenie PESEL UKR do 31 sierpnia 2026.
Częste pytania
Jeśli dokument zniknął z aplikacji, straciłem status ochrony czasowej?
Nie. Dokument w mObywatelu pokazuje Twój wpis w polskim rejestrze, a go nie zastępuje. Gdy certyfikat w aplikacji dobiega końca, znika tylko sposób pokazania dokumentu z telefonu. Sam status pozostaje taki, jaki był, i widać go w rejestrze PESEL.
Nie zdążyłem zalogować się do 5 sierpnia. Dokument przepadł na zawsze?
Nie, można go odzyskać także po tej dacie. Różnica jest tylko w krokach: dopóki certyfikat działał, wystarczało logowanie, a gdy termin już minął, mObywatel prosi o ponowne potwierdzenie tożsamości przez profil zaufany, e-dowód albo bankowość elektroniczną.
Czy da się odzyskać dokument, będąc za granicą?
Pewnego sposobu nie ma. Potwierdzenie przychodzi SMS-em na polski numer, a logowanie przez profil zaufany czy bank też jest powiązane z polskimi usługami. Zaplanuj tę procedurę na czas, gdy jesteś w Polsce z aktywną polską kartą SIM.
Ile kosztuje odnowienie certyfikatu?
Nic. Ani odnowienie certyfikatu, ani przedłużenie profilu zaufanego nie kosztują. Wiadomość z prośbą o opłatę albo o kliknięcie w link, żeby „potwierdzić dokument”, to oszustwo.
Nie działa mi diia.pl. To ten sam dokument?
Tak, to ten sam. W marcu 2026 roku dokument diia.pl zmienił nazwę na „Dokument ochrony czasowej”: dane, wygląd i funkcje zostały te same, zmieniła się tylko nazwa. Osobnego diia.pl nie ma więc czego szukać w aplikacji, a wszystkie kroki z tej strony dotyczą właśnie jego.
Czy dotyczy mnie nowa zasada UE, która weszła w życie 5 sierpnia?
Jeśli masz już ochronę czasową i jej nie przerwałeś, to nie. Według doniesień prasowych nowe warunki dotyczą osób, które występują o ochronę po raz pierwszy, wznawiają ją po przerwie albo składają dokumenty o połączenie z rodziną, a przede wszystkim mężczyzn w wieku poborowym.
Gdy dokument wróci i przyjdzie czas na wniosek o kartę pobytu, zdjęcie zrobisz w domu w parę minut: zdjęcie do karty pobytu. Jak złożyć sam wniosek, opisaliśmy w artykule wniosek o kartę pobytu przez MOS.